„Wyjazd do ZOO”
Każdy z nas wie, że jedynym miejscem, w którym możemy zobaczyć z bliska rodzime i dziko żyjące zwierzęta jest ZOO. Chyba, ze stać kogoś na zagraniczne wycieczki, ale to już inny temat. Wielu jest przeciwników przetrzymywania zwierząt w niewoli, bo dostrzegają tylko złe strony tego procederu. Ludzie ci nie zdają sobie sprawy, że ZOO jest też miejscem, w którym znajdują schronienie zwierzęta nieprzystosowane do życia w naturze.
W dniu 16 czerwca 2010 roku uczniowie naszej szkoły, a w większości młodzież z klasy Ib, miała okazję zobaczyć zwierzęta, których nie widują, na co dzień.
Pojechaliśmy do Poznania zwiedzić ZOO na Malcie. Opiekunami naszej wycieczki były panie Urszula Chermuła, Kamila Mądroszyk, Marlena Górczak. Mimo tego, że to miejsce zwiedzili niektórzy z nas po raz kolejny, to nikt nie pokazywał oznak znudzenia. Największe wrażenie na nas zrobiła wystawa z różnobarwnymi motylami. To był przysłowiowy raj dla oczu. Jedyną rzeczą, która nie podobała nam się w ZOO była zbyt wielka odległość między poszczególnymi wybiegami dla zwierząt. Oczywiście trzeba wspomnieć, że w drodze powrotnej wstąpiliśmy do McDonald`s by zregenerować siły po wyczerpującym spacerze.
Kończąc chciałybyśmy zachęcić pozostałe osoby do odwiedzenia ZOO, a sprzyja temu wakacyjny czas. Tak na marginesie, to cena biletu w soboty i niedziele wynosi 10 zł ulgowy, 20 zł normalny.
Anna Bielecka i Michalina Przewoźna