Recenzja musicalu ''Skrzypek na dachu''

            Miałem okazję wraz z innymi kolegami i koleżankami z Gimnazjum być w Teatrze Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu. Mieliśmy wielką przyjemność obejrzeć stary i bardzo sławny musical „Skrzypek na dachu”. Już sama sala teatralna zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Nigdy wcześniej nie widziałem „Skrzypka na dachu”. Gdzieś obiła mi się o uszy piosenka z tego musicalu „Gdybym był bogaty”, ale chyba to znają wszyscy. Musical rozpoczął się piosenką „Tradycja”, pięknie i humorystycznie była ona opowiedziana  i przedstawiona przez artystów tak prawdziwie po Żydowsku, na wesoło. Myślę, że to wielka zasługa choreografa. Jesteśmy z tego pokolenia, że bardzo słabo jest nam znane społeczeństwo Żydowskie.
Z przekazów jednak wiem, że byli bardzo barwni i oryginalni. Pięknie też wyglądały córki Tewiego śpiewające o swojej chęci znalezienia męża. Pięknie tańczyły i się uśmiechały. Moim zdaniem było to wspaniałe przedstawienie. Chór i aktorzy byli naprawdę niepowtarzalni. Zaimponowała mi też skromna ale bardzo wymowna scenografia.

            Cieszę się, że mogłem obejrzeć ten musical w Poznaniu. Dzięki niemu więcej dowiedziałem się o stylu życia i problemach Żydów z ubiegłego stulecia. Wszystkim polecam ten rozśpiewany i pełen mądrości spektakl.

 

opracował: Remigiusz Sobieraj -klasa 2c