POŻEGNANIE LATA CZYLI WIZYTA W SKANSENIE
W DZIEKANOWICACH  - 09 wrześni 2007r.

            W sobotę, 9 września  grupa gimnazjalistów wybrała się pod opieką pani Beaty Zielińskiej, nauczycielki historii do Dziekanowic. Wielkopolski Park Etnograficzny w Dziekanowicach to Od­dział Muzeum Pierw­szych Piastów na Lednicy, to muzeum etno­gra­ficzne na wolnym powietrzu popu­larnie nazywane „dużym skan­senem”, które gromadzi, zabezpiecza i eksponuje przede wszy­stkim przedmioty związane z życiem i działalnością miesz­kańców wsi i miasteczek z ob­szaru Wielkopolski historycznej. Ze względu na wielkość i  obszar badawczy  jest ono uznawane za główne muzeum skansenowskie dla Wielkopolski i jedno z naj­ważniejszych muzeów tego typu w Polsce. Położone w przepięknym plenerze nad jeziorem Lednica prezentuje 53 obiekty tradycyjnego budownictwa chłopskiego, dworskie­go, sakralnego i folwarcznego, przeniesione z różnych stron Wielkopolski. W większości tych obiektów eksponowane są wystroje dawnych wnętrz i obejść. Przybywszy tu i spacerując wśród pól i między opłotkami muze­al­nych zagród można zobaczyć wyposażenie starej kuźni, zajść do chałupy chłopskiej, wyciszyć się w wiejskim kościele, wspiąć się na wzgórze, na którym stoją róż­ne typy wiatraków i skąd widać wspaniałą panoramę jeziora Lednica, a dalej zatrzymać się na wiejskim cmentarzu, zajrzeć do wnętrza osiemnasto­wiecz­nej kaplicy, by w końcu, zaczerpnąwszy nieco atmo­sfery dworu, odpocząć w ota­czającym go parku.

            Pożegnanie Lata w Skansenie to impreza cykliczna, odbywa się co roku we wrześniu w scenerii wiej­skich zagród i wnętrz odbywają się pokazy daw­nych prac gospodarskich, rzemieślniczych i ręko­dziel­ni­czych związanych z porą jesienną i przygotowaniem do zimy. Można było zobaczyc m.in. jak się piecze chleb, placki ziemniaczane czy gotuje zupę z dyni. Poczęstowano nas miodem i chlebem ze smalcem, mogliśmy zobaczyc także jak się tkało materiał czy wyrabiało koszyki z wikliny. Dopisała nam też pogoda, a w drodze powrotnej razem z kolegami z gimnazjum w Grzebienisku odwiedziliśmy McDonald’sa. Może to nie staropolskie jadło, ale po całym dniu zwiedzania smakowało wyśmienicieJ

Opracowała: Beata Zielińska

01.JPG (95708 bytes) 02.JPG (97136 bytes) 03.JPG (92219 bytes) 04.JPG (89746 bytes) 05.JPG (107178 bytes) 06.JPG (80654 bytes) 07.JPG (104224 bytes) 08.JPG (100918 bytes) 09.JPG (92024 bytes) 10.JPG (105175 bytes) 11.JPG (99369 bytes) 12.JPG (102978 bytes)