NASZA OSTATNIA GODZINA WYCHOWAWCZA
Nadszedł ten dzień, gdy po raz ostatni cała klasa 3b zebrała się w murach gimnazjum w Dusznikach. W dniu jutrzejszym pożegnamy się z nauczycielami, wszystkimi pracownikami szkoły, ale również koleżankami i kolegami, z którymi od poniedziałku do piątku wspólnie przeżywaliśmy nasze radości, sukcesy, problemy, czy porażki. Zdarzały się też chwile, które chętnie wymazalibyśmy z pamięci, lecz dziś - 18 czerwca 2008 r. - podczas ostatniej godziny wychowawczej, nie liczyły się nieprzyjemne chwile, były tylko wspomnienia, śmiech i żal, że to już koniec.
O godzinie 10.00, po apelu spotkaliśmy się w sali nr 16, a tam czekał już na nas pięknie zastawiony stół i tort, przygotowany przez rodziców. Zaprosiliśmy Pana Dyrektora. Podobnie jak wychowawczyni, podziękowaliśmy mu za wspólnie spędzone chwile, wytrwałość (a potrzeba jej było bardzo dużo) oraz życzyliśmy sukcesów i satysfakcji z wykonywania zawodu. Po wręczeniu prezentów i podziękowaniach zasiedliśmy do wspólnego poczęstunku - należy przyznać, że tort był wyśmienity. Pani Hanna odczytała list od naszej pierwszej wychowawczyni, Pani Agnieszki Meloch, a następnie głos zabrał p. Lech Sadowski. Z jego słów można wywnioskować, że ze współpracy z naszą klasą był zadowolony (podobnie jak my). Oczywiście był czas na wspólne fotografie, kilka minut zostało uwiecznionych na płycie przez nagrywającego nas Pana Mariana Hadryjańskiego..
Myślę, że była to jedna z najlepszych godzin wychowawczych w historii naszego gimnazjalnego życia. Wszyscy z niechęcią wrócili do domów, a uścisków i całusów nie było końca :).
/Julita Wyrwał/