2-4.06.2005 Wycieczka do Trójmiasta

organizator: Urszula Chermuła
opiekunowie: Beata Zielińska, Przemysław Szulc



2 czerwca 2005 roku o godzinie 5:30 rozpoczęliśmy naszą wycieczkę, której celem było poznanie wspaniałych zabytków architektury, odwiedzenie miejsc pamięci jak również podziwianie piękna przyrody polskiej.
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Kanału Elbląskiego swoistej perełki naszego kraju. Statek pokonując różnicę poziomów równą 99,5m, między Buczyńcem a Elblągiem, pięciokrotnie poruszał się lądem na specjalnie przygotowanym wózku. Poczatki kanału sięgają 1846 roku, a od roku 1912 jest wykorzystywany jako atrakcja turystyczna.
Po blisko 5. godzinnej przeprawie statkiem udaliśmy się na kwaterę do Malborka. Przygotowany dla nas ośrodek zrobił bardzo dobre wrażenie. Oddana przed dwoma tygodniami do użytku willa pachniała nowością. Wszystko było w bardzo dobrym stanie, a i lepszą lokalizację trudno sobie wyobrazić. Okna pokoi wychodziły na Nogat, co stanowiło wspaniałe tło dla zdjęć.
Nazajutrz udaliśmy się na poznawanie Trójmiasta. Zaczęliśmy od oliwskiego parku, gdzie w Katedrze mieliśmy przyjemność wysłuchać koncertu organowego. Akustyka i panujący klimat wywarły ogromne wrażenie i z pewnością długo pozostaną w pamięci.
Dalej udaliśmy się na Skwer Kościuszki w Gdyni. Tu zwiedziliśmy gdyńskie akwarium oraz okręt wojenny ORP Błyskawica. W akwarium mieliśmy okazję odbyć wycieczkę po fascynującym świecie podwodnym. Piękno przyrody oraz wspaniałe okazy podwodnej fauny i flory zapierały dech w piersiach. Okręt wojenny natomiast był nie lada gratką dla chłopców, choć i dziewczęta nie kryły zainteresowania, zwłaszcza marynarzami.
Kolejnym przystankiem był Sopot, a tam oczywiście molo. Mielimy tutaj okazję pooddychać prawdziwie morskim powietrzem i podziwiać znaczny kawałek naszego morza. Nie zabrakło również wspaniałych widoków, które doskonale pasowały jako tło do pamiątkowych fotografii.
Prosto z Sopotu udaliśmy się na Westerplatte, miejsca w którym w 1939 roku rozpoczęła się II wojna wiatowa. Zwiedziliśmy teren, jedynej ocalałej wartowni nr 1, ruiny koszar oraz wartowni nr 3, jak również odsłonięty w 1966 roku Pomnik Obrońców Wybrzeża wzniesiony na specjalnie w tym celu usypanym kopcu. Cały czas towarzyszył nam przewodnik, który w sposób bardzo kompetentny i przejrzysty kreślił przed nami obrazy z tamtych wrześniowych dni.
Ostatnim punktem tego dnia był gotycki Zamek Krzyżacki w Malborku wzniesiony w latach 1274-1457. Był jedną z największych twierdz średniowiecznej Europy i przykładem średniowiecznej architektury obronnej. Zamek po dzień dzisiejszy przytłacza swą potęgą oraz jest miejscem o szczególnym klimacie, w którym możemy przenieść się o kilka stuleci wstecz.
Udało nam się trafić na Międzynarodowy Festiwal Kultury Dawnej, czemu towarzyszyło wiele zespołów muzycznych, ubranych w stroje odpowiednie do czasów, w których Malbork tętnił życiem. Dzięki temu łatwo było nam sobie wyobrazić zamek za czasów średniowiecza.
Gdańsk był celem naszego zwiedzania podczas ostatniego dnia wycieczki. Miasto bardzo stare, bo już w 1236 roku otrzymało prawa miejskie z rąk księcia pomorskiego Świętopełka II. Posiada blisko 1000 zabytków wartych zwiedzenia. My oczywśicie musieliśmy się zadowolić tylko kilkoma z nich. Nie mogło zabraknąć najbardziej znanej ulicy Gdańska Mariackiej, równie okazałej gdańskiej starówki z Długim Targiem oraz Starym Żurawiem nad Motławą.
Ponadto podziwialiśmy panoramę Gdańska z wieży Kocioła Mariackiego, odwiedziliśmy Pomnik Obrońców Poczty Gdańskiej jak również Boga Mórz Neptuna.

Podczas całej wycieczki dopisywała nam pogoda. Można było odnieść wrażenie, że opady deszczu były dostosowane do naszego programu, gdyż występowały tylko w momentach, kiedy to nam absolutnie nie przeszkadzało.


                                                                                                        opracował: Przemysław Szulc